Размер шрифта:     
Гарнитура:GeorgiaVerdanaArial
Цвет фона:      
Режим чтения: F11  |  Добавить закладку: Ctrl+D
Следующая страница: Ctrl+→  |  Предыдущая страница: Ctrl+←
Показать все книги автора/авторов: Chmielewska Joanna
 

«Jak wytrzymaД‡ ze wspГіЕ‚czesnД… kobietД…?», Joanna Chmielewska

Иллюстрация к книге

WSTД?P

Ostrzegam: nigdy w życiu nie byłam mężczyzną. Byłam kobietą. Jako kobieta, z mężczyznami miałam dość dużo do czynienia. Dzięki czemu doskonale wiem, co też oni powinni, żeby nie mieć ze mną zgryzoty, trudności, kłopotów, nieprzeżywać okropności i w ogóle bezboleśnie wytrzymać. Sama z największym trudem wytrzymywałam z kobietami Ogólnie wolę mężczyzn.

Jak wytrzymać ze współczesną kobietą? Ze współczesną, ha ha. A z kobietą czasów zamierzchłych to co, łatwiej było? Kto tak powiedział? W epoce kamienia łupanego pod tym względem niewiele wiemy, głównie z racji dość rażącego braku żródeł pisanych. Nie ulega jednak wątpliwości, że już wtedy bliskie współżycie z istotą płci odmiennej prezentowało sobą pewne niedogodności, czego najlepszym dowodem jest rozwój cywilizacji. Przecierz żaden mężczyzna niczego by nie wymyślił, gdyby nie wymagania kobiet.

Może ewentualnie udoskonaliłby broń zaczepną i odporną, bo skłonność do walki leży w naturze wszystkich samców. Lubią się bić. A jeśli nawet nie bardzo to lubią, kryją niechęć, uważając mordobicie za swój święty obowiązek. Poniekąd słusznie, czymś przecież muszą się różnić od kobiet.

Z caЕ‚Д… pewnoЕ›ciД… kobieta zaЕјД…daЕ‚a garnka do gotowania wody, miД™kkiego posЕ‚ania, kolebki dla potomka, futra dla siebie, lustra, grzebienia, noЕјyczek i naszyjnika.

Mężczyzna został zmuszony do odkryć i wynalazków, bo inaczej by z kobietą nie wytrzymał. Czepiała się i czepiała, ciosając kołki na głowie i stąd wziął się postęp oraz pełne ręce roboty. Zatem do procy może by

i doszli, ale nic po za tym.

Ważniejszym faktem jest, iż przez całe lata udawało się tę babę dosyć krótko trzymać, zawsze jednak były z nią kłopoty. Exemplum: Sokrates. Nie mówiąc już o takiej lady Makbet, albo Marysieńce Sobieskiej. Czasy współczesne, przyznajmy to, z jednej strony poprawiły męską sytuację, z drugiej jednak spaskudziły ją przerażająco. Trochę przestała ta baba wisieć na chłopie. Zaczęła samodzielnie zdobywać źródła utrzymania i załatwiać różne rzeczy.

 

NauczyЕ‚a siД™:

 

Nabywać sobie sama bilety kolejowe i nawet lotnicze.

Rozmawiać przez telefon.

Spożywać posiłki w lokalach publicznych.

Prowadzić samochód. (Chociaż to, w gruncie rzeczy, nie bardzo się mężczyznom podoba…)

Zdobywać produkty jadalne.

Jeździć na nartach i pływać. (Chociaż wciąż jeszcze, w razie katastrofy morskiej, pierwszeństwo

w szalupie mają kobiety i dzieci. Dzieci nie będziemy się czepiać, ale co do kobiet, babę kto wie, może osławiona słabość płci przejdzie w końcu na mężczyzn? A w ogóle co robić, jeśli kobieta piastuje stanowisko kapitana okrętu, bo już i za to się złapały? Jak wiadomo, kapitan schodzi ostatni…). Teraz kobiety imają się wielu innych rzeczy, w których niegdyś mężczyzna miał służyć silnym ramieniem, jako też intelektem, od czego mu się ciemno w oczach robiło. Zatem korzyść wyraźna, trochę ciężaru ubyło.

Z drugiej jednakże strony łatwo było z mieczem w dłoni i w pancerzu na piersi robić za gieroja, łatwo było kołować idiotkę, która dwa do dwóch dodać może i umiała, ale dwa do trzech to już jej wychodziło siedem, łatwo było eksponować męską wyższość, kiedy słaba i głupkowata płeć nie miała nic do gadania… "Nie zaprzątaj tym sobie swojej ślicznej główki", oto słowa, którymi przez całe wieki brzęczała atmosfera

i które nawet obecnie odzywają się niekiedy smętnym echem. No właśnie, najtrudniej pogodzić się z faktem, że ta cholerna kobieta w miejsce główki zyskała głowę. Ciężka sprawa. Jakoś należy z tego wybrnąć.

Podstawowa męska cecha, gwałtowna i niezwalczona potrzeba przodownictwa w stadzie, napotyka na swej drodze kłody i wądoły. Całe szczęście jeszcze, że one chcą mężczyzn i zależy im na nich. Zarazem jednak do tej przewodniej roli same się pchają, jawnie i nachalnie, poniechawszy wszelkiej dyplomacji, która pozwalała przynajmniej zachować twarz. Z punktu widzenia prawa teoretycznie zostały zrównane

z mężczyzną, co powoduje głównie komplikacje i kłopoty. Jedyna pociecha to ta, że, zastrzeliwszy na przykład niewiernego, nie mogą już udawać, że nie wiedziały, co robią. Ale próbują… Problem jest poważny i powinno się go poważnie rozważyć. Wszyscy mężczyźni doskonale wiedzą, czym, tak naprawdę, jest kobieta. Przyrządem wielofunkcyjnym, elastycznym, nadającym się do rozmaitego użytku.

Jest to fakt i święta prawda. Umiejętność posługiwania się przyrządem posiadają jednakże tylko niektórzy, większość mężczyzn nie daje sobie z tym rady i psuje co może. Popsuty przyrząd zaś nie nadaje się do niczego. Tu należy zwrócić mężczyznom uwagę na osobliwą cechę, jaką prezentują bez mała na każdym kroku. Śrubokrętem posługują się do wykręcania śrubek, a poza tym najwyżej do czyszczenia paznokci, korkociągu używają przy butelkach z winem, samochodem jeżdżą, zarazem tak pilnie dbając o takie rzeczy jak olej, styki, świece, klocki hamulcowe, płyn w chłodnicy i wolne obroty. Wędkę to z kołowrotkiem niech Bóg broni, żeby ktoś dotknął, broń myśliwską rozbierają i składają z troską wszechstronną i niemal ze łzami w oczach, do wszelkich przedmiotów martwych odnoszą się czule i tkliwie, dbając o ich potrzeby bardziej, niż o siebie samego, w pełni świadomi, iż zlekceważenie drobiazgu może mieć skutki katastrofalne. A z kobietą co…? Zmęczenie materiału jej nie dotyczy, oliwienie w grę nie wchodzi, gwałtowną zmianę funkcji przyrząd załatwi we własnym zakresie, konserwacja nie potrzebna, a na drobiazgi w ogóle można nie zwracać uwagi.


Еще несколько книг в жанре «Современная проза»

А ты попробуй, Уильям Сатклифф Читать →

Перевёрнутый мир, Елена Сазанович Читать →