Размер шрифта:     
Гарнитура:GeorgiaVerdanaArial
Цвет фона:      
Режим чтения: F11  |  Добавить закладку: Ctrl+D
Следующая страница: Ctrl+→  |  Предыдущая страница: Ctrl+←
Показать все книги автора/авторов: Dukaj Jacek
 

«Perfekcyjna niedoskonaЕ‚oЕ›Д‡», Jacek Dukaj

Иллюстрация к книге*

 

Иллюстрация к книге

I

Wszystko, co istnieje, zmienia siД™ w czasie. KaЕјda zmiana prowadzi do formy lepiej, gorzej lub tak samo dobrze przystosowanej do warunkГіw otoczenia. StopieЕ„ przystosowania okreЕ›la szansД™ przetrwania danej formy.

Inteligencja pozwala świadomie wybierać zmiany ku większemu przystosowaniu.

To, co lepiej wykorzystuje warunki otoczenia, zwyciД™Ејa i wypiera to, co wykorzystuje je gorzej. Е»ycie inteligentne zwyciД™Ејa i wypiera materiД™ martwД… i Ејycie nieinteligentne.

1. Farstone

Cywilizacja

OgГіЕ‚ reguЕ‚ i zachowaЕ„ wywiedzionych z danej kultury, ktГіrych stosowanie sЕ‚uЕјy utrzymaniu status quo owej kultury.

Potocznie: społeczności – oraz zbiory ich materialnych manifestacji i dóbr – przypisane do danego miejsca w Progresie.

Fren

(gr.) „otoczka wątroby lub serca", ośrodek życia psychicznego.

Cecha/struktura charakterystyczna dla systemГіw przetwarzania informacji obdarzonych samoЕ›wiadomoЕ›ciД….

U. Uwaga: „Multitezaurus" nie dysponuje definicją „samoświadomości".

„Multitezaurus" (Subkod HS)

 

Piątego lipca, w dniu ślubu swej córki – a była to niedziela i słońce grzmiało z bezchmurnego błękitu, słony wiatr szarpał purpurowymi sztandarami na wieżach zamku, krzyczały ptaki – Judas McPherson, pan na włościach, stahs Pierwszej Tradycji, zasiadający w obu Lożach, właściciel ponad dwustu hektarów" Plateau HS, honorowy członek Rady Pilotów Sol-Portu, prezydent Gnosis Incorpora-ted, został dwukrotnie zamordowany.

Czarny frak, czarne lakierki, czarne okulary, kamizelka jak ocean o zmierzchu – schodząc z tarasu na trawnik pełen gości weselnych, Judas uśmiechał się promiennie.

Phoebe Maximillian de la Roche przyglД…daЕ‚u siД™ temu uЕ›miechowi przez pryzmat czerwonego Pesque, rocznik 2378, obracajД…cego siД™ w krysztaЕ‚owym pucharze w rytm delikatnych zakolebaЕ„ jenu dЕ‚oni. KrysztaЕ‚ byЕ‚ ciД™ty w herb McPhersonГіw: zakazanego smoka zwiniД™tego dwukrotnie dokoЕ‚a wielkiego brylantu. Wino nadawaЕ‚o herbowi wЕ‚aЕ›ciwД… barwД™, czerwieЕ„ omal tak gЕ‚Д™bokД…, jak na tych chorД…gwiach. Wszystkie kielichy weselnej zastawy byЕ‚y ciД™te podЕ‚ug owego wzoru.

Phoebe zerknД™Е‚u na cesarskiego mandaryna. StaЕ‚ on w grupce rozeЕ›mianych dyskutantГіw dwa namioty dalej. Mongoloidalna twarz niskiego mД™Ејczyzny pozostawaЕ‚a jak zwykle nieruchoma, pusta: Cesarz nie reagowaЕ‚ ani na ten Е›miech, ani na smoka, ktГіrym McPherson od wiekГіw bezczelnie Е‚amie UmowД™ FundacyjnД….

Cesarz w ogГіle na niewiele reaguje, pomyЕ›lalu phoebe. UЕ›miechniД™ty McPherson wymieniaЕ‚ uwagi z zaaferowanym ziД™ciem. Ељmiej siД™, Е›miej, czЕ‚owieku.

Maximillian Е›ledziЕ‚u ich wzrokiem przez wino, przez smoka, przez krysztaЕ‚. ZagД™Е›ciЕ‚u siД™ teraz na Plateau omal punktowo, porzuciwszy inne swoje manifestacje; manife-stowalu siД™ tylko w Farstone. To przyjД™cie jest nazbyt waЕј-

ne, tu waЕјД… siД™ losy Progresu. Umrzesz, Judas, umrzesz Е›mierciД… ostatecznД….

De la Roche nie przesuwalu siД™ teЕј po Plateau, nie wysyЕ‚aЕ‚u sensynГіw na Pola Gnosis i McPhersona, bo wie-dzialu, Ејe potem, w ramach Е›ledztwa, Cesarz sprawdzi najdrobniejsze drgniД™cia bЕ‚ony. CzekaЕ‚u wiД™c cierpliwie, mru-ЕјyЕ‚u oczy od sЕ‚oЕ„ca, piЕ‚u PesД…ue i odklaniaЕ‚u siД™ uprzejmie goЕ›ciom.

– Powiększa się klan McPhersonów.

De la Roche obejrzalu siД™ i rozpoznaЕ‚u manifestacjД™ Tutenchamonu, otwartej niepodlegЕ‚ej inkluzji starego obrzД…dku: czarnowЕ‚osa, czarnooka dziewczyna w jedwabnym sari, z mnГіstwem zЕ‚otych bransolet na przedramionach, ze szmaragdowym sЕ‚oЕ„cem w lewym nozdrzu, boso.

– Oby była płodna i urodziła mu wiele dzieci – rzekłu Masimillian, chyląc głowę.

– Tak, nie wątpię, że niczego innego im nie życzysz – uśmiechnęła się zza wachlarza dziewczyna.

– Och, potrafię przecież oddzielić politykę od życia osobistego.

– Życia osobistego, phoebe? Ty masz jakieś życie osobiste?

– Mówiłum o ich życiu, osca.

Roześmieli się obydwoje. De la Roche nie spuszczału oczu z twarzy prymarnej manifestacji inkluzji. Co ośmieli się onu okazać? Czy da jakiś znak? Co wie, a o czym marzy?

Z inkluzjami nigdy nic nie wiadomo. Można próbować się domyślać, ale jakie to wyobrażenia motywów przechodzącego nad nią człowieka wypracuje w sobie mrówka? Symulacje Tutenchamonowego frenu rozrastały się na Polach de la Roche'u w postępie geometrycznym, chłonąc każdą informację o zachowaniu manifestacji inkluzji. Ponieważ jednak była to właśnie inkluzja -


Еще несколько книг в жанре «Научная Фантастика»

Берег надежды, Владимир Михановский Читать →