Размер шрифта:     
Гарнитура:GeorgiaVerdanaArial
Цвет фона:      
Режим чтения: F11  |  Добавить закладку: Ctrl+D
Следующая страница: Ctrl+→  |  Предыдущая страница: Ctrl+←
Показать все книги автора/авторов: Hitchcock Alfred
 

«Tajemnica Magicznego KrД™gu», Alfred Hitchcock

Иллюстрация к книгеPRZYGODY TRZECH DETEKTYWГ“W TOM 27

 

The Mystery of the Magic Circle

Carey Mary Virginia

PrzeЕ‚oЕјyЕ‚a: ANNA IWAЕѓSKA

SЕ‚owo od Alfreda Hitchcocka

Witajcie, miłośnicy niezwykłych opowieści! Z wielką przyjemnością przedstawiam wam kolejną przygodę Trzech Detektywów – moich nieustraszonych przyjaciół, którzy specjalizują się w rozwiązywaniu tajemniczych zagadek, im dziwniejszych, tym bardziej przez nich pożądanych. Tym razem młodzi detektywi natkną się na pewną czarownicę, która żyjąc w odosobnieniu odprawia sekretne obrządki i rozmyśla nad wydarzeniem sprzed wielu lat. Czy był to tylko przypadek? Niektórzy mówią o morderstwie dokonanym przy pomocy czarów.

Jeśli spotkaliście już Trzech Detektywów, możecie sobie darować dalszy ciąg wstępu. Jeśli nie, pozwólcie mi powiedzieć sobie o nich nieco. Jupitera Jonesa jedni nazywają zażywnym, inni grubym. Ale wszyscy są zgodni w opinii, że jest mistrzem dedukcji. Jego pasja rozwiązywania zagadek wpędza często chłopców w rozmaite niebezpieczeństwa. Jego dociekliwość czasami kosztuje wiele nerwów Pete'a Crenshawa, drugiego detektywa, ale zawsze można liczyć, że opanuje on swoje obawy i przyjdzie z pomocą towarzyszowi. Pete jest najroślejszy i najsprawniejszy fizycznie z całej trójki. Bob Andrews wspiera zespół swym talentem do dokonywania analiz i do zbierania informacji. Prowadzi także dokumentację wszystkich spraw. Chłopcy mieszkają w Kalifornii, w mieście Rocky Beach, leżącym na wybrzeżu oceanu, w pobliżu Hollywoodu.

Jeśli się dziwicie, skąd ja się tu wziąłem, poinformuję was krótko, że jestem reżyserem filmów-dreszczowców i miałem szczęście spotkać się z młodymi detektywami przy badaniu pewnej sprawy. Kiedy ją wyjaśnili, zacząłem prezentować ich przygody. A teraz zabierzcie się do historii o współczesnym czarnoksięstwie. Jeśli, podobnie jak ja, nie wierzycie w czary, czeka was tym większa niespodzianka.

Alfred Hitchcock

RozdziaЕ‚ 1. PoЕјar

– Co tu właściwie robicie, chłopcy? – zapytał Horace Tremayne.

StaЕ‚ w drzwiach sekretariatu wydawnictwa Amigos Press i patrzyЕ‚ groЕєnie na Jupitera Jonesa, Boba Andrewsa i Pete'a Crenshawa.

– Co tu robimy? – powtórzył Pete. – Sortujemy listy.

– Nie opowiadaj! – napadł na niego Tremayne. Jego twarz, zazwyczaj miła, przybrała srogi wyraz. – To bezczelność udawać pomoc biurową, gdy faktycznie jest się prywatnym detektywem!

Po tych słowach Tremayne, młody wydawca, zwany przez współpracowników Beefy, rozpogodził się i zaczął chichotać.

– Jesteście detektywami, prawda?

– Och, ale mnie przestraszyłeś! – powiedział Pete.

Bob siД™ uЕ›miechnД…Е‚.

– Niewiele pracy mają detektywi tego lata. Chcieliśmy zdobyć trochę doświadczenia w biurze.

– W jaki sposób się o nas dowiedziałeś? – zapytał Jupiter ze zdziwieniem.

– Zeszłego wieczoru pojechaliśmy z wujem Willom wynajętą limuzyną na premierę w Hollywoodzie – odparł Tremayne. – Był to zdobny złoceniami rolls-royce, z brytyjskim kierowcą o nazwisku Worthington.

– Rozumiem – roześmiał się Jupe.

Worthington był starym przyjacielem. Jakiś czas temu Jupe brał udział w konkursie, ufundowanym przez agencję “Wynajmij auto i w drogę” i wygrał użytkowanie złoconego rollsa przez trzydzieści dni. Worthington woził wtedy chłopców i zafascynowała go ich praca detektywów.

– Worthington zaczął mi opowiadać o swoich stałych klientach i wymienił wasze nazwiska – wyjaśnił Beefy. – Kiedy usłyszał, że zatrudniam was przez wakacje, powiedział, że nie zaznam wiele spokoju. Gdziekolwiek jesteście, pojawiają się kłopoty.

– One się nie pojawiają tak po prostu – powiedział Pete – Jupe je prowokuje.

– A potem wszyscy razem staramy się je usunąć – dodał Bob.

Jupiter wyjД…Е‚ z portfela kartД™ wizytowД… i podaЕ‚ jД… Beefy'emu. GЕ‚osiЕ‚a co nastД™puje:

 

TRZEJ DETEKTYWI

Badamy wszystko

 

Pierwszy Detektyw…. Jupiter Jones

Drugi Detektyw… Pete Crenshaw

Dokumentacja i analizy…. Bob Andrews

 

– Bardzo profesjonalna wizytówka – powiedział Beefy. – Co oznaczają znaki zapytania?

ZaЕјywny Pierwszy Detektyw wyglД…daЕ‚ na zadowolonego. Ludzie zawsze pytali go o znaki zapytania.

– Są powszechnym symbolem nieznanego – odparł. – Nieznane jest zawsze intrygujące.

– Słusznie – przyznał Beefy. – Jeśli będę kiedyś potrzebować prywatnych detektywów, zgłoszę się do was. Worthington mówi, że jesteście bardzo dobrzy.

– Zdołaliśmy rozwiązać wiele interesujących spraw – powiedział Jupe. – Myślę, że podstawą naszych sukcesów jest wiara, że niemal wszystko może się zdarzyć.

– Chcesz powiedzieć, że jesteście dość młodzi, żeby nie mieć uprzedzeń – skomentował Beefy. – Szkoda, że nie ma tu nic do wyjaśnienia… poza tym, dlaczego kawa z automatu jest taka nędzna!

DobiegЕ‚ ich odgЕ‚os krokГіw. Beefy cofnД…Е‚ siД™ na korytarz i spojrzaЕ‚ w stronД™ wejЕ›cia do budynku.

– Wuju Willu! – zawołał. – Co cię zatrzymało tak długo?

W chwilę później do Beefy'ego podszedł wysoki, chudy i jasnowłosy mężczyzna z małym wąsikiem. Był to pan William Tremayne. Wyglądał jak zwykle bardzo elegancko. Nosił beżowe spodnie i lnianą marynarkę koloru kakaowego. Zajrzał do sekretariatu, ale nie raczył odezwać się do chłopców.


Еще несколько книг в жанре «Детские остросюжетные»