Размер шрифта:     
Гарнитура:GeorgiaVerdanaArial
Цвет фона:      
Режим чтения: F11  |  Добавить закладку: Ctrl+D
Следующая страница: Ctrl+→  |  Предыдущая страница: Ctrl+←
Показать все книги автора/авторов: Hitchcock Alfred
 

«Tajemnica BezgЕ‚owego Konia», Alfred Hitchcock

Иллюстрация к книгеPRZYGODY TRZECH DETEKTYWГ“W TOM 26

 

The Mystery Of The Headless Horse

Arden William (wЕ‚aЕ›c. Lynds Dennis)

PrzeЕ‚oЕјyЕ‚a: ANNA IWAЕѓSKA

WstД™p Alfreda Hitchcocka

Oto kolejna emocjonujД…ca przygoda Trzech DetektywГіw, chЕ‚opcГіw, ktГіrzy majД… dar wpadania w tarapaty.

Tym razem zmagają się z tajemnicą, sięgającą czasów wojny meksykańskiej! Z tajemnicą tą związany jest bezgłowy koń, wysadzany klejnotami legendarny miecz i trzech dawno zapomnianych oszustów, których kręte ślady chłopcy muszą tropić po przeszło stu trzydziestu latach. Na domiar wszystkiego, nasi młodzi przyjaciele odkryją, że zakurzone dokumenty historyczne nie zawsze mówią prawdę.

Jeśli nigdy przedtem nie spotkaliście Jupitera Jonesa, Pete’a Crenshawa i Boba Andrewsa, pozwólcie że przedstawię ich Wam pokrótce. Trzem Detektywom przewodzi Jupiter, którego siła dedukcji ustępuje jedynie jego wadze. Drugim Detektywem jest Pete, muskularny chłopiec z poczuciem humoru i alergią na szalone plany Jupitera. Mimo obaw, Pete zawsze znajduje się tam, gdzie potrzebują go przyjaciele. Bob jest sekretarzem zespołu. Prowadzi skrupulatną dokumentację wszystkich spraw i poszukuje niezbędnych informacji w bibliotece, gdzie pracuje dorywczo.

Wszyscy trzej mieszkajД… w Rocky Beach, kalifornijskim mieЕ›cie na wybrzeЕјu Pacyfiku, w pobliЕјu Hollywoodu. Ich KwaterД… GЕ‚ГіwnД… jest stara przyczepa kempingowa, ktГіrД… zrД™cznie ukryli wЕ›rГіd stert rupieci w skЕ‚adzie zЕ‚omu Jonesa. To niewiarygodne skЕ‚adowisko starzyzny naleЕјy do Tytusa i Matyldy JonesГіw, wujostwa Jupitera.

Dość wstępu. Przejdźcie do rozdziału pierwszego, by towarzyszyć Trzem Detektywom w tajemniczych i niebezpiecznych przygodach – jeśli tylko starczy Wam odwagi!

RozdziaЕ‚ 1. Przykre spotkanie

– Hej, Jupe! Diego Alvaro chce z tobą pogadać – zawołał Pete Crenshaw, wychodząc frontową bramą z gmachu szkoły w Rocky Beach. Lekcje właśnie się skończyły i przyjaciele Pete’a, Jupiter Jones i Bob Andrews czekali na niego na dworze.

– Nie wiedziałem, że znasz Alvara – powiedział Bob do Jupitera.

– Znam tak sobie. Jesteśmy razem w kalifornijskim klubie historycznym, ale Diego zawsze się trzyma na dystans. Czego on chce, Pete?

– Nie wiem. Spytał mnie tylko, czy możesz się z nim spotkać po lekcjach przy bramie boiska. Jeśli masz czas. Zachowywał się, jakby to było coś ważnego.

– Może potrzebuje usług Trzech Detektywów – powiedział Jupiter z nadzieją. Zespół detektywistyczny, składający się z Jupitera, Pete’a i Boba, od dość dawna nie pracował nad żadną sprawą.

Pete wzruszyЕ‚ ramionami.

– Może. Ale chce się zobaczyć tylko z tobą.

– Pójdziemy na spotkanie wszyscy razem – zdecydował Jupe.

Pete i Bob przytaknęli i podążyli za swym pulchnym przyjacielem. Przywykli do robienia tego, co chciał Jupiter. Jako głowa zespołu, Jupe podejmował większość decyzji. Czasami dwaj pozostali chłopcy przeciwstawiali mu się. Pete miewał zastrzeżenia do zwyczaju Jupe’a pakowania się śmiało w niebezpieczeństwo, gdy pracowali nad jakąś tajemniczą sprawą. Bob, drobny i rozmiłowany w nauce, podziwiał żywą inteligencję Jupe’a, ale od czasu do czasu oburzała go arbitralność przyjaciela. Niemniej jednak, z Jupiterem życie nigdy nie było nudne. Miał niesamowitą umiejętność wywęszenia tajemnicy i znajdowania podniecających przygód. Wszyscy trzej byli więc niemal zawsze najlepszymi przyjaciółmi.

Jupiter wiГіdЕ‚ ich teraz wokГіЕ‚ naroЕјnika szkoЕ‚y, w cichД… ulicД™, poЕ›rodku ktГіrej biegЕ‚ trawnik. W dole ulicy, za domami rozciД…gaЕ‚o siД™ lekkoatletyczne boisko szkolne. ChЕ‚opcy kulili siД™ w swych wiatrГіwkach, W to czwartkowe listopadowe popoЕ‚udnie wprawdzie Е›wieciЕ‚o sЕ‚oЕ„ce, ale dД…Е‚ chЕ‚odny, dokuczliwy wiatr.

– Nie widzę Diega – powiedział Bob, patrząc uważnie przez swe okulary, gdy zbliżali się do bramy.

– Za to jest ktoś inny! – jęknął Pete.

Zaraz pod bramą boiska stała zaparkowana mała, otwarta ciężarówka, jeden z tych pojazdów, jakich używają ranczerzy. Tęgi, krępy mężczyzna w kowbojskim kapeluszu, drelichowej kurtce, dżinsach i wysokich butach przysiadł na przednim zderzaku wozu. Obok niego, nonszalancko rozparty, siedział wysoki chudy chłopiec z długim nosem. Na drzwiach ciężarówki pięknymi, złotymi literami napisano: “Ranczo Norrisa”.

– Chudy Norris! – skrzywił się Bob.

– Co on robi…

Bob nie zdążył skończyć zdania, gdy wysoki chłopiec dostrzegł ich i zawołał:

– Ach, czyż to nie tłuścioszek Sherlock Holmes i jego dwa durne psy gończe! – roześmiał się w nieprzyjemny sposób.

Chudy, czyli E. Skinner Norris był odwiecznym wrogiem Trzech Detektywów. Rozpieszczony syn zamożnego biznesmena, Chudy popisywał się stale, usiłując udowodnić, że jest mądrzejszy od Jupitera. Nigdy mu się to nie udało, ale zdołał przysporzyć detektywom wiele kłopotów. Był w lepszej od nich sytuacji – o parę lat starszy, miał prawo jazdy oraz własny sportowy samochód. Detektywi zazdrościli mu tego z taką samą siłą, z jaką nie cierpieli jego napastliwości.


Еще несколько книг в жанре «Детские остросюжетные»