Размер шрифта:     
Гарнитура:GeorgiaVerdanaArial
Цвет фона:      
Режим чтения: F11  |  Добавить закладку: Ctrl+D
Следующая страница: Ctrl+→  |  Предыдущая страница: Ctrl+←
Показать все книги автора/авторов: Hitchcock Alfred
 

«Noc Ognistych DemonГіw», Alfred Hitchcock

Иллюстрация к книгеNOWE PRZYGODY TRZECH DETEKTYWГ“W TOM 14

 

PrzeЕ‚oЕјyЕ‚: ALEKSANDER MINKOWSKI

ROZDZIAЕЃ 1. OFIARA DEMONГ“W

TЕ‚um mieszkaЕ„cГіw Los Angeles, zgromadzony w Centrum Kongresowym, co chwilД™ nagradzaЕ‚ Martina Morgana burzД… oklaskГіw. Wymachiwano chorД…giewkami, wznoszono okrzyki na czeЕ›Д‡ przyszЕ‚ego senatora. Morgan, przystojny szpakowaty mД™Ејczyzna o zniewalajД…cym uЕ›miechu i dwГіch pionowych zmarszczkach na czole, znamionujД…cych siЕ‚Д™ charakteru, uciszaЕ‚ zebranych i odpowiadaЕ‚ na kolejne pytania.

Do podium przecisnД…Е‚ siД™ brodaty farmer w kowbojskim kapeluszu.

– Chcemy wiedzieć, co pan zrobi dla nas! – zagrzmiał donośnym basem, burząc nastrój powszechnego entuzjazmu. – My, hodowcy, nie przyszliśmy tu po piękne słówka, panie Morgan! Czy starczy panu odwagi, żeby wziąć nas w obronę przeciwko bandytom ze “Stock Industries”? Odbierają nam ziemię podstępem, kombinują z bankami, byle nas wyrugować z farm i zbudować w Błękitnej Dolinie elektrownię atomową. Kto się opiera, ten idzie z torbami. Wie pan o tym?

– Wiem – odpowiedział kandydat na senatora. – I zapewniam, że nikt przemocą nie pozbawi was ziemi, nie zniszczy malowniczej Doliny, nie zatruje wody i powietrza. Jestem przeciwny tej budowie.

– Jako senator odważy się pan wypowiedzieć wojnę koncernowi Waltersa? – zapytał brodacz, w asyście pomruków towarzyszących mu mężczyzn w takich samych kowbojskich kapeluszach.

– Nie jestem strachliwy – zapewnił Morgan. – Znacie mnie.

– Owszem – potwierdził farmer. – I wiemy, że przyjaźni się pan z Johnem Waltersem. Czy nie są to wyborcze obiecanki-cacanki?

UstaЕ‚y okrzyki i oklaski. Zebrani czekali na odpowiedЕє Morgana.

Martin Morgan pochyliЕ‚ gЕ‚owД™. Kiedy jД… podniГіsЕ‚, jego twarz wyraЕјaЕ‚a zdecydowanie.

– Jeśli zostanę senatorem, nie pozwolę “Stock Industries” na zniszczenie Błękitnej Doliny – powiedział tonem spokojnym i zarazem kategorycznym. – Macie na to moje słowo honoru. A raz danego słowa nie złamałem nigdy.

Cisza trwaЕ‚a jeszcze przez moment, potem pД™kЕ‚a pod naporem oklaskГіw. Brodaty farmer wskoczyЕ‚ na podium i bochnowatД… Е‚apД… omal nie zmiaЕјdЕјyЕ‚ rД™ki Morgana.

Redaktor Andrews, ojciec Boba, jednego z Trzech Detektywów, szybko robił notatki do artykułu o spotkaniu wyborczym popularnego w Los Angeles kandydata Demokratów na senatora. Już miał tytuł na pierwszą stronę “Los Angeles Sun”: “Czy Martin Morgan ocali Błękitną Dolinę? Nie chcemy tu elektrowni atomowej! ZAPOWIEDŹ WOJNY ZE “STOCK INDUSTRIES”.

Redaktor Andrews wiedział o związkach Morgana z Waltersem ciut więcej niż brodaty farmer. Sybil Morgan, żona przyszłego senatora, nazywała się z domu Walters: łączyło ją bliskie pokrewieństwo z prezesem “Stock Industries”.

John Walters byЕ‚ jej rodzonym bratem.

 

Pani Sybil Morgan poczęstowała brata kieliszkiem jego ulubionego koniaku “Remy Martin”, a potem przez dobry kwadrans słuchała w milczeniu serdecznych rad i pouczeń.

– Farmerzy są ciemni i zacofani – zakończył John Walters. – Nie możemy każdego z osobna przekonywać, że nasze przedsięwzięcie to dobrodziejstwo dla kraju. Mam jednak nadzieję, że twój mąż to rozumie.

– Obawiam się, że jesteś w błędzie – powiedziała Sybil Morgan, kiedy Walters umilkł. – Martin sam wychował się w Błękitnej Dolinie. Nie pozwoli jej zniszczyć. To jeden z najcudowniejszych zakątków w Kalifornii. Ja też jestem po stronie męża.

John Walters odstawiЕ‚ niedopity kieliszek.

– Już w to włożyliśmy setki milionów dolarów – rzucił, nie patrząc na siostrę. – Nie możemy się wycofać. Martin ma w kieszeni zwycięstwo wyborcze. A wtedy…

– Co wtedy?


Еще несколько книг в жанре «Детские остросюжетные»

Мошенник на Поле Чудес, Владимир Сотников Читать →